Przejdź do głównej zawartości

Dagmara Dominczyk - Kołysanka polskich dziewcząt

Dziś przychodzę do Was z nieco luźniejszą, obyczajową tematyką. Książka miała być lekkim przerywnikiem jednak wywołała trochę refleksji. Dlaczego?

Opowieść o 3 przyjaciółkach, które spotykały się co wakacje od dzieciństwa które przypadło na koniec komunizmu w Polsce. Jedna z nich mieszka za oceanem, dwie w Kielcach. Razem bawią się i kłócą, spotykają z chłopcami, marzą, planują przyszłość. Z każdymi kolejnymi wakacjami zmieniają się. Gdy zaczęły wchodzić w dorosłość ich drogi się rozeszły. Spotykają się po latach, kiedy mąż jednej z nich zostaje zamordowany. Czy przyjaźń przetrwała? Czy ich życie ułożyło się tak jak chciały?

Autorka porusza w książce kilka tematów nad którymi pewnie nie raz się zastanawiamy, szczególnie na pewnym etapie życia. Koleżanki czy koledzy z młodości - co teraz robią? Nasi rodzice, czy tak miało wyglądać ich życie? Czego pragnęli? Czego pragną? A czy my sami jesteśmy w tym miejscu, w którym chcieliśmy się znaleźć? Czy rzeczywistość i nasze codzienne życie jest takie, jakie miało być? Młodzieńcza buta, jak szybko życie ją zweryfikowało?

Drugim ważnym tematem jest  życie emigrantów. Z jednej strony idealizowanie Polski, z drugiej dostrzeganie naszych narodowych cech, słabostek, narzekania, czasem bierności. Spojrzenie na amerykański sen oczami emigranta również jest bardzo ciekawe. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach.

Nieco wulgarny język jednych może razić, według mnie jednak nie psuł historii a dodawał jej realizmu. Jedynie wątek kryminalny jest w książce trochę wciśnięty na siłę, spokojnie mogłoby się bez niego obejść.
Historia jest na pewno warta przeczytania, nie zajmuje dużo czasu.

A tak w ogóle, to bardzo podoba mi się w niej tytuł i okładka:)

Rok wydania: 2014
Ilość stron: 342

Komentarze

  1. Okładka jest świetna! *-*
    Z chęcią po nią sięgnę!
    Buziaki :*
    http://cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autorka tez zaznaczała, ze okładka jej sie podoba:)

      Usuń
  2. Tytuł również mi się podoba, przyznam, że dawno nie czytałam zwykłej obyczajówki. Bardzo chętnie to nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię tego typu książki, kiedy tematyka oscyluje wokół spotkań przyjaciółek po latach :) Chętnie przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam dawno czegoś podobnego, powinna mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz obyczajowki, to ta jest naprawde dobra.

      Usuń
  5. Wydaje się dość ciekawa. Chętnie ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zainteresowałaś mnie tą książką! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie zwlekaj tylko szukaj:)

      Usuń
  7. Całkiem ciekawa historia, jestem ciekawa jak po latach zmieniły się przyjaciółki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Opis brzmi ciekawie. Może kiedyś po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Cieszy mnie, że dzielisz się w komentarzu wrażeniami na temat posta;)

Spam jest usuwany, komentarze poniżej pewnego poziomu również.

Obserwatorzy

Może Cię zainteresować również

Jarosław Wilk - Pan Wilk i kobiety [recenzja]

Pan Wilk poznaje tytułowe kobiety na pewnym portalu randkowym. W tagach określających ich zainteresowania wpisane mają między innymi niewolnictwo. To wiele wyjaśnia, biorąc pod uwagę późniejsze spotkania z bohaterem w rzeczywistości, a do takich dochodzi bardzo często. I bardzo szybko. Mamy więc erotyk z panem i uległą. Brzmi znajomo? Zapewniam Was, że nie. Bo mimo że seksu w tej książce nie brakuje, nie jest ona w gruncie rzeczy głównie o nim. Mówi ona o czymś zupełnie innym.
Pozostając w seksualnych klimatach, sięgnęłam po książkę, której mogliście się tutaj nie spodziewać. Moje ostatnie spotkanie z tym gatunkiem mające miejsce rok temu było, delikatnie mówiąc, mało udane. Na omawiany dziś tytuł trafiałam sporadycznie od początku prowadzenia tej strony. Ciekawił mnie głównie ze względu na to, że autor prowadził bloga, który zyskał popularność dość ciekawym stwierdzeniem zacytowanym przez duży portal. Kiedy Kasia zaproponowała mi pożyczenie książki, zaryzykowałam jej lekturę. I co si…

Mariusz Zielke - Nienawiść [recenzja]

Kuba Zimny dostaje propozycję napisania biografii Marka Sawickiego, twórcy potężnej korporacji biotechnologicznej. Zatrudnienie Zimnego ma być częścią kampanii reklamowej, imponującej, kosztownej i mającej na celu wypromowanie firmy oraz umocnienie jej pozycji na międzynarodowym rynku. Ale czy aby na pewno tylko o to chodzi? Kuba zaczyna mieć wątpliwości, bowiem w otoczeniu nieskazitelnego biznesmena zaczynają dziać się niepokojące rzeczy, giną ludzie skonfliktowani z Sawickim. Kto i dlaczego zabija? Sprawę morderstw bada inspektor Lenz, niezbyt lubiany przez tych nad sobą w policyjnej hierarchii. Kieruje on Wydziałem Operacji Specjalnych zajmującym się sprawami, które, można to tak ująć, "nie potrzebują rozgłosu". 
Od dawien dawna zaczytywałam się w książkach z Czarnej serii, dlatego nie zastanawiałam się ani chwili gdy pojawiła się możliwość poznania kolejnej spod tego znaku, będącego dla mnie gwarancją porządnej dawki czytelniczych emocji. Co prawda Nienawiść to czwarta …

Bloglovin

Follow