Przejdź do głównej zawartości

Emma Woolf - Perfekcyjna - w pułapce anoreksji

Lubię czytać prawdziwe historie. Przeważnie opowiadają one o ciężkich doświadczeniach, ale zazwyczaj ze szczęśliwym zakończeniem. Tak było i tym razem.

"Perfekcyjna - w pułapce anoreksji" to historia 33 letniej dziennikarki z Londynu, która żyła z anoreksją 10 lat a na zaburzenia odżywiania cierpiała jeszcze dłużej. Opowiada ona o swoim postanowieniu, że zerwie z chorobą w ciągu roku oraz opisuje proces zdrowienia w postaci felietonów do gazety. Uwaga czytelników miała być dla niej dodatkową motywacją do tego, aby kolejna próba pokonania choroby nie skończyła się niepowodzeniem. Dotychczasowe konsultacje, psychoanalizy, medytacje, homeopatie, akupunktury czy obietnice składane sobie i najbliższym nie skutkowały.

Jak udało jej się przeżyć z anoreksją tyle lat i jednocześnie prowadzić w miarę normalne życie, pracować jako dziennikarka, mieć partnera? Dlaczego postanowiła zerwać z chorobą, która "była częścią niej samej"? O tym dowiecie się z książki.

Temat anoreksji co jakiś czas przetacza się w mediach. Ale co tak naprawdę siedzi w głowie chorej osoby? Z czym na co dzień musi walczyć? Ludziom nie mającym takich zaburzeń bardzo ciężko nieraz wyobrazić sobie złożoność problemu. Lektura osoby, której udało się wrócić do normalnej wagi wiele wyjaśnia. Jest to bardziej dziennik niż opowieść, więc w trakcie czytania nie miałam uczucia, że nie mogę się oderwać bo muszę wiedzieć co będzie dalej. Ale jako że jest to historia prawdziwa, byłam ciekawa zakończenia.
Myślę, że sięgnąć po tę książkę powinny zwłaszcza osoby, które mają wśród bliskich kogoś z zaburzeniami odżywiania.


Czytaliście? A może coś podobnego w tym temacie?

P.S. Podzielę się:D


Komentarze

  1. Haha nieźle temat anoreksji a potem zdjęcie pączków ;D
    smacznego !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisząc posta o tym samym pomyślałam :D

      Usuń
    2. Ja również od razu o tym pomyślałam :D
      Lubię książki o tematyce problemów, ale po tę chyba nie sięgnę.
      Pozdrawiam!

      napolceiwsercu.blogspot.com

      Usuń
    3. Ja również od razu o tym pomyślałam :D
      Lubię książki o tematyce problemów, ale po tę chyba nie sięgnę.
      Pozdrawiam!

      napolceiwsercu.blogspot.com

      Usuń
  2. Myślę, że w pewnym stopniu zaspokoiłaby moją ciekawość

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też bardzo lubię czytać prawdziwe historie, dlatego chętnie poznam powyższą publikację.

    OdpowiedzUsuń
  4. Anoreksja to choroba, z której bardzo trudno wyjść. Chętnie poznam historię owej dziennikarki, bo lubię sięgać po literaturę faktu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka jest właśnie o tym, jak cieżko wygrać walke z chora psychiką. Mam nadzieje, że przeczytasz i bedzie Ci sie podobała:)

      Usuń
  5. Anoreksja to bardzo poważny problem. Na książkę chętnie bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiłaś mnie, być może po nią sięgnę! Anoreksja to poważny problem! :/
    Buziaki
    http://cudowneksiazki.blogspot.com/
    +obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta historia zapewne nie jest łatwa i prosta, ale z pewnością jest warta przeczytania. Z chęcią przeczytam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tego warta:) Również pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Bardzo chciałabym ją przeczytać. Między innymi dlatego, że moja Przyjaciółka choruję na Anoreksję, jak się nie mylę, to od ponad roku.. I żyje z tym dalej. Co jest dla mnie traumatyczne, bo jest tak bardzo osłabiona i w ogóle.. Musze sięgnąć po tą książkę, obowiązkowo.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspolczuje:( Mam nadzieje, ze przyjaciolka wyjdzie z tego.

      Usuń

Prześlij komentarz

Przeczytałeś/aś posta? Wyraź swoje zdanie na jego temat w komentarzu, będzie mi bardzo miło:)

Usuwam spam oraz treści obraźliwe.

Obserwatorzy

Może Cię zainteresować również

Jarosław Wilk - Pan Wilk i tajemnice tajemnic [recenzja]

Pan Wilk tak jak i w poprzedniej części trylogii mieszka w Wilczkowie sam, kocha swoją córkę, nie stroni od dobrej kuchni, wina, kobiet i wypadów z kolegami. I tym razem nie zabraknie jego ciętego języka, ciekawych historii i kolejnych przedstawicielek płci pięknej. Czy cokolwiek uległo zatem zmianie? Zmienił się Wilk, więc tak naprawdę zmieniło się wszystko. 
Nie tak dawno miałam okazję podzielić się z Wami wrażeniami po lekturze książki Pan Wilk i kobiety, erotyka, który zrobił na mnie jak najbardziej pozytywne wrażenie. Bez wahania sięgnęłam po drugi tom serii, spodziewając się lektury bezproblemowej w odbiorze, o jasno określonej tematyce i nieskomplikowanym przebiegu.  Czy to dostałam? Mówiąc językiem Wilka, dałam się zrobić w... Sami wiecie co. I w ogóle tego nie żałuję.
Nie będę ani trochę oryginalna pisząc, że charakter drugiej części mocno mnie zaskoczył. O ile Wilk w poprzednim tomie niemal rzucał się na kolejne nieznajome, by zatapiając się w nich zapomnieć o tym, co go bo…

Wilkie Collins - Tajemnica mirtowego pokoju [recenzja]

Pierwsza połowa XIX wieku. Umierająca lady Treverton wymusza na swojej pokojówce napisanie listu, w którym przyznaje się mężowi do pewnej tajemnicy. Przed śmiercią zobowiązuje kobietę do dwóch rzeczy - nie wyniesie listu z zamku, ani go nie zniszczy, ponieważ wie, że w jej interesie byłoby właśnie takie działanie. Przerażona służąca ukrywa pismo w pokoju zwanym mirtowym, po czym ucieka z zamku przed wszelkimi pytaniami. Piętnaście lat po tych wydarzeniach córka Trevertonów, Rosamond, bierze cichy ślub z niewidomym szlachcicem Leonardem, który jest obecnym właścicielem jej rodzinnej posiadłości. Po życiowych zawirowaniach miało nie być na ich wspólnym niebie ani jednej zakłócającej harmonię chmurki. Nie mogli się spodziewać, że niedługo będą musieli stawić czoła burzy...
(...) - jak możesz wątpić, co się stanie potem? Czyż nie jestem kobietą? I czy nie zabroniono mi wchodzić do Pokoju Mirtowego? Lenny! Lenny! Czyżbyś tak mało znał połowę ludzkości, do której należę, aby nawet przez ch…

Bloglovin

Follow