Przejdź do głównej zawartości

Andrzej Coryell - Niewierność nad wiernościami



Niewierność nad wiernościami to książka zawierająca aforyzmy i krótką poezję. Sam tytuł zapowiada nam, że niekoniecznie będą to złote myśli podobne do tych udostępnianych na portalach społecznościowych. W tym zbiorze znajdziemy treści, które wywołają w nas wiele emocji i pobudzą naszą wyobraźnię.

Aforyzm, czyli najczęściej jednozdaniowa myśl wyrażająca ogólną prawdę filozoficzną lub moralną w sposób błyskotliwy lub zaskakujący. Jeśli boicie się, że to zbyt poważna literatura, to spokojnie. Nie czytuję Arystotelesa do poduszki a jednak dobrze się bawiłam podczas lektury;)

Całość podzielona jest na tematyczne rozdziały. Znajdziemy tu sporo myśli które nas rozbawią; kilka nawiązujących do tytułu:

Łatwiej pożądać żony bliźniego, niż z nią żyć.
Nie ma niewiernych kobiet,  są tylko zdradzeni mężczyźni.
Jeśli nie potrafimy ciału, bądźmy wierni duszy.

I kilka trochę przewrotnych, które mnie rozśmieszyly:

Jak ci pościelą – tłumaczył nieboszczyk nieboszczykowi – tak się rozłożysz.
Znakomity kat nie poleca się na przyszłość.
Był człowiekiem ciepłym, pełnym życia – potwierdzili oprawcy.

Znajdziemy tu również myśli zmuszające do refleksji jak i typowo filozoficzne. Rozdział poświęcony Hiobowi jest tego przykładem.  Najbardziej z całej książki  właśnie on zapadł mi w pamięć.

Nie ze wszystkimi aforyzmami się zgodzimy i autor nas o tym uprzedza. Dla przykładu – dość dużo miejsca poświęcono Bogu jednak wymowa tych myśli jest inna niż można by się spodziewać.

Według mnie jest to  pozycja nawet dla tych, którzy podobnie jak ja rzadko sięgają po tego typu literaturę. Mi osobiście spodobało się takie urozmaicenie. Myślę, że jest to również ciekawy pomysł na prezent, i to niekoniecznie dla studentów umiłowania mądrości;)

Molom książkowym w smak każdy rodzaj literacki. 
;)

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorowi.

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Atut
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 344

Cytaty pochodzą ze stron: 150, 145, 147, 58, 106, 107, 265


Komentarze

  1. Piszesz, że znajdziemy w tej książce myśli zmuszające do refleksji jak i typowo filozoficzne. Przyznam, że to mnie raczej odstrasza, gdyż wolę obecnie coś lżejszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem:) może kiedyś siegniesz i po tę, poza filozoficznymi są też zmuszające do śmiechu ;)

      Usuń
  2. Przytoczone myśli są rozbrajające :) Myślę, że taki zbiór mógłby przypaść mi do gustu, dobrze, że skłania też do refleksji. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich rozbrajajacych myśli jest w tej książce więcej;)

      Usuń
  3. Tematyka taka raczej nie dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzadko kiedy sięgam po aforyzmy, ale czuje się zachęcona do tej pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czytam ten gatunek rzadko, jednak ta pozycja mi sie spodobała. Cieszę się, że Cię zachęciłam ;)

      Usuń
  5. Kocham aforyzmy i takie głębsze myśli więc na pewno jeśli będę miała okazję, sięgnę :D Sama mam księgę aforyzmów podzieloną tematycznie i lubię czasem je sobie poczytać od tak <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie książka w sam raz dla Ciebie;)

      Usuń
  6. Coś odmiennego i ciekawego. Też nie mam w zwyczaju sięgać po takie publikacje, ale z tą z chęcią bym się zapoznała. Chciałabym poznać te rozbawiające myśli :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo oryginalna książka, chętnie bym po nią sięgnęła:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam tego typu pozycje, które wychodzą ze schematycznego patrzenia na aforyzmy, które widzimy dzień w dzień na wspomnianych portalach społecznościowych, często pod zdjęciami poniżej krytyki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego chciałam zaznaczyć, że to co znajdziemy w tej książce to coś całkiem innego :)

      Usuń
  9. czytając przytoczone fragmenty myślę, że całość mogłaby mi się spodobać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybrałam tylko kilka, choć przyznam że ciężko było mi się zdecydować :)

      Usuń
  10. Nie słyszałam o tej książce! Dobrze, że są blogi ;) Dzięki nim można dzięki poznać coś ciekawego i trafić na interesujące książki.

    Zaczytanych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tego samego zdania;) Zaczytanych życzę i Tobie;)

      Usuń
  11. Uwielbiam aforyzmy, a tym znalezionym w internecie trudno ufać :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aforyzmy z tej książki na pewno by Cię nie zawiodły;)

      Usuń
  12. Nie lubiłam aforyzmów (głównie przez ten szajs w internecie...) dopóki chłopak nie pożyczył mi zbiorku ,,Złote myśli". Są tam aforyzmy chyba na wszystkie tematy, w tym też przysłowia ludowe z całego świata, powiedzonka. Niektóre, zwłaszcza dobrych pisarzy, są po prostu genialne! A tym Hiobem to już mnie w ogóle zaciekawiłaś - jego historia dręczy mnie od pewnego czasu, ale mimo że teoretycznie powinno mi przybywać mądrości, wciąż nie potrafię go pojąć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wiele osób w ogóle nie zdaje sobie sprawy, że aforyzmy a aforyzmy w sieci to jednak nie to samo;) Celny, zmuszający do jakiejś refleksji cytat to coś, co wcale nie łatwo stworzyć. Historia Hioba dla mnie też pozostaje zagadką, czymś nad czym można się zamyslic.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Koniecznie muszę przeczytać, coś mi się wydaję, że to taka książka jaką długo szukałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cieszę się, że znalazlas ją tutaj;)

      Usuń
  14. Wydaje się ciekawa. Podobają mi się cytaty, które podałaś. Zwłaszcza o kacie. :D
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz od czasu do czasu przeczytać coś w tym gatunku, to śmiało sięgaj:) o oprawcach jest cały rozdział: D

      Usuń
  15. Spodobały mi się te cytaty :) Mogłaby mi się spodobać, chociaż też na co dzień tego typu książek nie czytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to książka po która może sięgnąć każdy czytelnik. Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Niedawno dostałam propozycję od autora, by zrecenzować tę książkę. Odmówiłam i zupełnie nie żałuję, chociaż kusisz:) Jednak w moim literackim świecie nie ma miejsca na aforyzmy.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zainteresowałaś mnie tą książką :) Pozdrawiam Pośredniczka

    OdpowiedzUsuń
  18. Do książki mnie nie ciągnie, ale przytoczone aforyzmy są całkiem niezłe. Pozostanę jednak wierna myślom Leca. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś zbierałam aforyzmy, więc ksiązka dla mnie odpowiednia :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Przeczytałeś/aś posta? Wyraź swoje zdanie na jego temat w komentarzu, będzie mi bardzo miło:)

Usuwam spam oraz treści obraźliwe.

Obserwatorzy

Może Cię zainteresować również

Jarosław Wilk - Pan Wilk i tajemnice tajemnic [recenzja]

Pan Wilk tak jak i w poprzedniej części trylogii mieszka w Wilczkowie sam, kocha swoją córkę, nie stroni od dobrej kuchni, wina, kobiet i wypadów z kolegami. I tym razem nie zabraknie jego ciętego języka, ciekawych historii i kolejnych przedstawicielek płci pięknej. Czy cokolwiek uległo zatem zmianie? Zmienił się Wilk, więc tak naprawdę zmieniło się wszystko. 
Nie tak dawno miałam okazję podzielić się z Wami wrażeniami po lekturze książki Pan Wilk i kobiety, erotyka, który zrobił na mnie jak najbardziej pozytywne wrażenie. Bez wahania sięgnęłam po drugi tom serii, spodziewając się lektury bezproblemowej w odbiorze, o jasno określonej tematyce i nieskomplikowanym przebiegu.  Czy to dostałam? Mówiąc językiem Wilka, dałam się zrobić w... Sami wiecie co. I w ogóle tego nie żałuję.
Nie będę ani trochę oryginalna pisząc, że charakter drugiej części mocno mnie zaskoczył. O ile Wilk w poprzednim tomie niemal rzucał się na kolejne nieznajome, by zatapiając się w nich zapomnieć o tym, co go bo…

Wilkie Collins - Tajemnica mirtowego pokoju [recenzja]

Pierwsza połowa XIX wieku. Umierająca lady Treverton wymusza na swojej pokojówce napisanie listu, w którym przyznaje się mężowi do pewnej tajemnicy. Przed śmiercią zobowiązuje kobietę do dwóch rzeczy - nie wyniesie listu z zamku, ani go nie zniszczy, ponieważ wie, że w jej interesie byłoby właśnie takie działanie. Przerażona służąca ukrywa pismo w pokoju zwanym mirtowym, po czym ucieka z zamku przed wszelkimi pytaniami. Piętnaście lat po tych wydarzeniach córka Trevertonów, Rosamond, bierze cichy ślub z niewidomym szlachcicem Leonardem, który jest obecnym właścicielem jej rodzinnej posiadłości. Po życiowych zawirowaniach miało nie być na ich wspólnym niebie ani jednej zakłócającej harmonię chmurki. Nie mogli się spodziewać, że niedługo będą musieli stawić czoła burzy...
(...) - jak możesz wątpić, co się stanie potem? Czyż nie jestem kobietą? I czy nie zabroniono mi wchodzić do Pokoju Mirtowego? Lenny! Lenny! Czyżbyś tak mało znał połowę ludzkości, do której należę, aby nawet przez ch…

Bloglovin

Follow