Przejdź do głównej zawartości

Arne Dahl - Wstrząsy wtórne

Arne Dahl to jeden z moich ulubionych autorów kryminałów, nie tylko tych skandynawskich. Odkryłam go stosunkowo niedawno i od tamtej pory kiedy tylko mam okazję, biorę jego książki w ciemno. Bohaterami czytanej przeze mnie serii są członkowie Drużyny A - elitarnej jednostki szwedzkiej policji do spraw przestępstw o zasięgu miedzynarodowym. 


W wysadzonym w zamachu wagonie metra ginie i zostaje rannych sporo ludzi. Do zamachu przyznaje się pewna grupa islamskich ekstremistów, jednak nikt o nich dotąd nie słyszał. Czy Szwecja stała się celem nowej grupy terrorystów? Czy będą kolejne ataki? Nad sytuacją próbują zapanować wszystkie służby, problem w tym, że brak odpowiednich procedur wywołuje początkowo chaos organizacyjny. Drużyna A niezależnie od przydzielonych zadań próbuje rozwiązać całą sprawę.

Akcja trzyma czytelnika w napięciu od początku do końca, a rozwiązanie z pewnością zaskakuje. Oprócz świetnie skonstruowanej fabuły mamy genialnie zarysowane postacie. Policjanci z krwi i kości, ze zwykłym życiem w tle, z emocjami które nie raz przeszkadzają im w pracy. To nie są super bohaterowie, tylko zwykli ludzie dobrzy w tym, co robią. Dodatkowo dostajemy obraz wielokulturowego szwedzkiego społeczeństwa i związanych z tym problemów. 

W trakcie czytania nasunęło mi się pytanie o to, czy gdyby taka sytuacja zaistniała u nas, mielibyśmy sprawnie działające służby. Mam nadzieję, że tak.

Autor obowiązkowy dla wszystkich fanów kryminałów:)

Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 455
Tytuł oryginału: EFTERSKALV

Komentarze

  1. W nasze służby i ich sprawne działanie śmiem powątpięwać :) gdyby akcję książki przenieść na nasze realia pewnie inaczej by wyglądała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wolę myśleć, że też mamy gdzieś taką Drużynę A :) tylko dobrze schowana ;p

      Usuń
    2. to czemu się ukrywa zamiast działać? :c

      Usuń
    3. Ciiii, nie pozbawiaj mnie marzeń :D

      Usuń
    4. Haha, ona tak dobrze się ukrywa, że zapomniała o tym, że kiedyś musi się ujawnić :)

      Usuń
  2. Dobre pytanie! Mam nadzieję, że nasze służby nie będą nigdy musiały brać udział w takich poważnych akcjach. Pozdrawiam! :)

    www.majuskula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, że takie ataki nie będą miały u nas miejsca.

      Usuń
  3. Tego kryminału nie czytałam, więc z chęcią się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejny autor, którego jeszcze nie znam. Lubię kryminały, dlatego szybko muszę nadrobić zaległości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, jeśli lubisz kryminały to koniecznie :)

      Usuń
  5. Podoba mi się to stwierdzenie: "To nie są super bohaterowie, tylko zwykli ludzie dobrzy w tym, co robią". Z chęcią przeczytałabym tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, właśnie ze względu na ten sposób przedstawienia bohaterów;)

      Usuń
  6. czy mi się wydaję czy wprowadziłaś kilka zmian na blogu:)? fajnie, fajnie :)
    ze skandynawskiej literatury polecam Ci Camilę Lackberg, odkrytą przeze mnie przez przypadek, która fajnie łączy obyczajówkę z kryminałem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no wprowadzilam, cały czas szukam szablonu;) na ten moment ten mnie zadowala ;)
      Lackberg czytałam, zgadzam się z Tobą, jest dobra ;)

      Usuń
  7. czekam teraz na zamówienie od camilla lackberg i jestem pewna, że pochłonę wszystko jednym tchem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam kryminały, ale z twórczością tego autora nie miałam jeszcze okazji się zapoznać. Muszę to zmienić. :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam jedną książkę z "CZARNEJ SERII" na swojej półce, ale dotąd nie miałam okazji jej przeczytać. Lubię kryminały i czuję, że powieść "Wstrząsy wtórne" mogłaby mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham kryminały. Uwielbiam jak coś sie dzieje w książce. Ofiary, krew istne zagadki i poszlaki :) Nie znam tej autorki, ale dzięki twojej recenzji będę miała okazję ją poznać .

    OdpowiedzUsuń
  11. Po raz pierwszy czytam o tym autorze, chętnie sięgnę po książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię czytać kryminały, acz ostatnio wolę inny gatunek. Ale jak mi się coś ,,odwidzi'' to pomyślę o powyższej pozycji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najdzie cie ochota na kryminał, śmiało siegaj po tego autora:)

      Usuń
  13. Dahl jest dla mnie jedynie nazwiskiem - znanym, choć tylko ze słyszenia:)
    Chociaż Drużyna A nazywa się po superbohatersku, to bardzo cieszy mnie, że są zwykłymi ludźmi. Doceniam takie akcenty w kryminałach, które zaludnione są śledczymi o hiper-inteligencji i niesamowitej intuicji. Jak tylko najdzie mnie ochota na kryminał, z pewnością pomyślę o tym autorze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wielki atut jeśli chodzi o postacie w tym gatunku. Autor stworzył drużynę dobrą dlatego, że znają swoje słabości i się uzupełniają. Odbiór powieści tylko na tym zyskuje. Pomysl w wolnej chwili o tych kryminalach ;)

      Usuń
  14. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tego autora, czas nadrobić braki!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Cieszy mnie, że dzielisz się w komentarzu wrażeniami na temat posta;)

Spam jest usuwany, komentarze poniżej pewnego poziomu również.

Obserwatorzy

Może Cię zainteresować również

Colson Whitehead - Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki [recenzja]

Cora jest młodziutką niewolnicą pracującą na plantacji bawełny w stanie Georgia. Jej i tak ciężki los za chwilę ma się jeszcze pogorszyć, ponieważ  stała się już kobietą. Gdy nowo przybyły na plantację niewolnik proponuje jej wspólną ucieczkę, po niedługim wahaniu zgadza się podjąć ryzyko. A ryzykują więcej niż tylko życie - złapanie oznacza los znacznie gorszy od śmierci. W pościg za zbiegami wyrusza uosobienie niewolniczego systemu, a droga ku wolności okaże się trudniejsza niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.
Książka nagrodzona została ważnymi nagrodami, a jak dobrze wiemy często jest tak, że podchodzimy sceptycznie do uhonorowanych tytułów. Obawiamy się lektury trudnej, ciężkiej w odbiorze, bądź wręcz przeciwnie, przereklamowanej i mogącej zawieść nasze oczekiwania. Nie miałam dotąd okazji czytać książki na temat niewolnictwa, abolicjonistów i losów zbiegłych niewolników. Czy powieść będąca literacką fikcją wzbogaciła w jakiś sposób moją wiedzę? Kto nie ryzykuje... Na początku poz…

Jarosław Wilk - Pan Wilk i kobiety [recenzja]

Pan Wilk poznaje tytułowe kobiety na pewnym portalu randkowym. W tagach określających ich zainteresowania wpisane mają między innymi niewolnictwo. To wiele wyjaśnia, biorąc pod uwagę późniejsze spotkania z bohaterem w rzeczywistości, a do takich dochodzi bardzo często. I bardzo szybko. Mamy więc erotyk z panem i uległą. Brzmi znajomo? Zapewniam Was, że nie. Bo mimo że seksu w tej książce nie brakuje, nie jest ona w gruncie rzeczy głównie o nim. Mówi ona o czymś zupełnie innym.
Pozostając w seksualnych klimatach, sięgnęłam po książkę, której mogliście się tutaj nie spodziewać. Moje ostatnie spotkanie z tym gatunkiem mające miejsce rok temu było, delikatnie mówiąc, mało udane. Na omawiany dziś tytuł trafiałam sporadycznie od początku prowadzenia tej strony. Ciekawił mnie głównie ze względu na to, że autor prowadził bloga, który zyskał popularność dość ciekawym stwierdzeniem zacytowanym przez duży portal. Kiedy Kasia zaproponowała mi pożyczenie książki, zaryzykowałam jej lekturę. I co si…

Bloglovin

Follow