Przejdź do głównej zawartości

Angel Wagenstein - Pięcioksiąg Izaaka

Niedawno wspominałam, że zainteresował mnie opis tej książki i zamierzam ją szybko przeczytać. Spodziewałam się czegoś zupełnie innego i muszę przyznać, że to pierwsza w ten sposób pisana książka o takiej tematyce, jaką czytałam. Dwie wojny światowe, trzy obozy koncentracyjne i pięć ojczyzn? Zapraszam do świata Izaaka Jakuba Blumenfelda.

Nasz bohater był świadkiem i uczestnikiem tego bardzo okrutnego okresu historii ludzkości. Poznajemy go jako 18letniego galicyjskiego żyda, który musi opuścić swoją spokojną, przyjazną społeczność oraz swoją sympatię z powodu wezwania do armii austro - węgierskiej. Wszystkie kolejne wydarzenia w życiu bohatera które przedstawia nam przez większość powieści z ironicznym i celnym żydowskim humorem (można się wbrew pozorom przy tej lekturze pośmiać) prowadzą czytelnika do wniosku, że człowiek i jego los jest porównywalny do mizernego pyłku niesionego przez wiatr. Na pytanie czy wiatr to tylko przypadek czy los czy może Boska interwencja - czytelnik musi odpowiedzieć sobie sam.

Ujął mnie sposób, w jaki dzięki autorowi mogłam spojrzeć oczami Izaaka na opisywaną rzeczywistość. Narrator relacjonował wydarzenia bogatszy o kolejne życiowe doświadczenia, jednak można było poczuć jak niepełna i cząstkowa była wiedza o aktualnych wydarzeniach wśród ludzi. Dopiero z pewnej perspektywy czasu możliwe jest poskładanie wszystkich fragmentów czy momentów z tamtego okresu w całość. Z tej perspektywy łatwo jest też wydawać osądy.

Mimo wszystko powtarzam, nie osądzaj lekką ręką ówczesnych porywów - całkiem uzasadnionych lub tylko częściowo, a nawet czasami tragikomicznych z pozycji dzisiejszych, dobrze klimatyzowanych i aromatyzowanych kryteriów i wartości. Spróbuj wejść w skórę ówczesnej Europy, żeby zrozumieć jej udręczoną duszę, którą czuć było prochem, karbolem i niepogrzebanymi trupami.

Ta stosunkowo krótka książka bez wdawania się w okrutne szczegóły, specyficznym sposobem przedstawiania rzeczywistości który według mnie był jedynym sposobem na zachowanie zdrowia psychicznego wzbudziła we mnie nie tylko szereg emocji. Po lekturze  czytelnik zadaje sobie razem z autorem pytanie po co to wszystko było? Czy los tak wielu milionów ofiar poległych w ubiegłym stuleciu zmienił świat na zawsze? Ja znalazłam odpowiedź w tym cytacie:
Zostanie zapomniane siostro, zostanie zapomniane.

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania: 2009 (1998)
Ilość stron: 262
 

 

Komentarze

  1. Sama nie wiem... jakoś nie mam przekonania do tej książki, chociaż nie skreślam jej całkowicie. Muszę po prostu jeszcze się zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że mogłaby Ci się spodobać.

      Usuń
  2. Brzmi ciekawie, kto wie, może ten rodzaj książki spodobałby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze? Bardzo zaintrygował mnie ten tytuł, jak i sama okładka. Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś sięgnąć po tę książkę :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tytuł ma też swoje znaczenie w całej tej historii ale nie mogłam napisać jakie bo bym za dużo zdradziła;)

      Usuń
  4. Musiała się chwilę zastanowić... ale tak mogłabym przeczytać! Bardzo lubię taki ksiązki, które odbiegają od tego co mamy na rynku:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musiała się chwilę zastanowić... ale tak mogłabym przeczytać! Bardzo lubię taki ksiązki, które odbiegają od tego co mamy na rynku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka odbiega od tego co mamy na rynku i nie znaczy to, że jest gorsza;)

      Usuń
  6. Taka książka na pewno wzbudza wiele emocji. Będę miała ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę ją przeczytać,warto czasem sięgnąć po coś innego :)
    Zapraszam do obserwacji naszego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale bardzo mnie zainteresowałaś. Teraz "temat żydowski" jest oględnie mówiąc, na topie. Ciekawi mnie spojrzenie autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spojrzenie autora jest warte poznania, rzadko czyta się tak napisane historie.

      Usuń
  9. Mnie również zainteresował opis tej książki, a także niska cena (upolowana w Biedronce) więc czeka już u mnie na półce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja upolowalam w Stokrotce;) aż dziw bierze, jakie książki można kupić za parę zł;)

      Usuń
  10. Pierwszy raz spotykam się z tą książką, może kiedyś uda mi się ją przeczytać, bo wydaje się być ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No i mnie zainteresowałaś :) Zwłaszcza tym poczuciem humoru, bo umiejętność pisania na tematy ważne z pewnego rodzaju przymrużeniem oka jest dla mnie bardzo istotna. Rozejrzę się za tym tytułem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zainteresowałam;)

      Usuń
  12. Interesują mnie książki tego typu i dopisuje ją do listy książek do przeczytania. Zapowiada się naprawdę ciekawie :)
    Justyna z Livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Interesują mnie książki tego typu i dopisuje ją do listy książek do przeczytania. Zapowiada się naprawdę ciekawie :)
    Justyna z Livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie będę wypatrywać recenzji u Ciebie;)

      Usuń
  14. Myślę, że ta książka mogłaby mi się spodobać. Cierpię obecnie na strasznego kaca książkowego i potrzebuje czegoś co mnie przełamie... może to właśnie to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na kaca książkowego mogłoby być dobre;)

      Usuń
  15. Mnie przekonał ten ostatni cytat - taki... przejmujący.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba nie do końca moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba nie w moim stylu... Pozdrawiam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Cieszy mnie, że pomiędzy niewesołą historią jest jednak trochę ironicznego humoru. Może się skuszę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Trudna tematyka, ale lubię taką.

    OdpowiedzUsuń
  20. Niełatwy, ale ciekawy temat - warty rozważenia. Książka mogłaby mnie zainteresować, ale póki co muszę ją odpuścić bo mam do nadrobienia jeszcze sporo starych zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam ją od dosyć dawna zapisaną, jako do przeczytania, nie wiem, czy teraz sięgnę, chyba jednak nie. Raczej patrząc na to, co w ookoło można strawestować: "zostało zapomniane, zostało zapomniane siostro".

    OdpowiedzUsuń
  22. Na pewno przeczytam, bardzo mnie zainteresowała ta książka.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Cieszy mnie, że dzielisz się w komentarzu wrażeniami na temat posta;)

Spam jest usuwany, komentarze poniżej pewnego poziomu również.

Obserwatorzy

Może Cię zainteresować również

Colson Whitehead - Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki [recenzja]

Cora jest młodziutką niewolnicą pracującą na plantacji bawełny w stanie Georgia. Jej i tak ciężki los za chwilę ma się jeszcze pogorszyć, ponieważ  stała się już kobietą. Gdy nowo przybyły na plantację niewolnik proponuje jej wspólną ucieczkę, po niedługim wahaniu zgadza się podjąć ryzyko. A ryzykują więcej niż tylko życie - złapanie oznacza los znacznie gorszy od śmierci. W pościg za zbiegami wyrusza uosobienie niewolniczego systemu, a droga ku wolności okaże się trudniejsza niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.
Książka nagrodzona została ważnymi nagrodami, a jak dobrze wiemy często jest tak, że podchodzimy sceptycznie do uhonorowanych tytułów. Obawiamy się lektury trudnej, ciężkiej w odbiorze, bądź wręcz przeciwnie, przereklamowanej i mogącej zawieść nasze oczekiwania. Nie miałam dotąd okazji czytać książki na temat niewolnictwa, abolicjonistów i losów zbiegłych niewolników. Czy powieść będąca literacką fikcją wzbogaciła w jakiś sposób moją wiedzę? Kto nie ryzykuje... Na początku poz…

Jarosław Wilk - Pan Wilk i kobiety [recenzja]

Pan Wilk poznaje tytułowe kobiety na pewnym portalu randkowym. W tagach określających ich zainteresowania wpisane mają między innymi niewolnictwo. To wiele wyjaśnia, biorąc pod uwagę późniejsze spotkania z bohaterem w rzeczywistości, a do takich dochodzi bardzo często. I bardzo szybko. Mamy więc erotyk z panem i uległą. Brzmi znajomo? Zapewniam Was, że nie. Bo mimo że seksu w tej książce nie brakuje, nie jest ona w gruncie rzeczy głównie o nim. Mówi ona o czymś zupełnie innym.
Pozostając w seksualnych klimatach, sięgnęłam po książkę, której mogliście się tutaj nie spodziewać. Moje ostatnie spotkanie z tym gatunkiem mające miejsce rok temu było, delikatnie mówiąc, mało udane. Na omawiany dziś tytuł trafiałam sporadycznie od początku prowadzenia tej strony. Ciekawił mnie głównie ze względu na to, że autor prowadził bloga, który zyskał popularność dość ciekawym stwierdzeniem zacytowanym przez duży portal. Kiedy Kasia zaproponowała mi pożyczenie książki, zaryzykowałam jej lekturę. I co si…

Bloglovin

Follow