Przejdź do głównej zawartości

Liebster Blog Award #1

Do wykonania nominowała mnie Wiktoria z WiktoriaCzytaRazemZWami za co dziękuję:) Od razu przechodzę do pytań:)

Masz w rodzinie osoby czytające?
Oprócz mnie książki czytają moje dwie szwagierki.

Wolałabyś czytać tylko swój gatunek do końca życia czy wszystkie inne gatunki?
Na szczęście mam szeroki wybór jeśli chodzi o ulubione gatunki bo nie czytam tylko horrorów i nie przepadam za fantastyką. Wolałabym czytać tylko ulubione gatunki:P

Czy jest książka, dzięki której zmieniłaś patrzenie na świat?
Wiele książek zweryfikowało moje poglądy na różne tematy, wciąż szukam kolejnych dzięki którym dowiem się czegoś nowego. W tej chwili przychodzi mi do głowy Poczwarka Doroty Terakowskiej  czytana szmat czasu temu, a wciąż pamiętam emocje które towarzyszyły mi przy lekturze.

5 stron dziennie czy 5 książek tygodniowo?
Zdecydowanie bliżej mi do 5 książek tygodniowo. Nie czytam codziennie, ale jeśli już zacznę, to na pewno nie odkładam po przeczytaniu tylko kilku stron.

Książki papierowe czy e-booki?
Papierowe.

Trylogia czy powieści jednotomowe?
Zależy od gatunku. 

Jakie 3 książki dałabyś mi, kiedy miałabym jechać na bezludną wyspę?
Szybki kurs przystosowania się do życia w ekstremalnych warunkach  - poziom A1:P
I ty możesz zostać inżynierem -  czyli zbuduj swój pierwszy telefon, części dołączone do wydania gratis :D
I Twoją ulubioną książkę:)

Jest jakaś książka, która nie zrobiła na Tobie żadnego wrażenia?
Ciężko przytoczyć mi tu jakiś konkretny tytuł, bo jeśli nawet doczytałam taką książkę to i tak szybko o niej zapomniałam.

Co teraz czytasz?
Dzisiaj mam przerwę:P

Jest jakaś książka, którą powinien przeczytać każdy?
Nie mam pomysłu, raczej niemożliwe jest znalezienie książki dla każdego. 

Jak widzicie, pytania są bardzo sympatyczne. 
Jeśli masz ochotę na nie odpowiedzieć, to właśnie Cię nominowałam:)

 



      


 
       

Komentarze

  1. Ja również wolę książki papierowe :) Chociaż w nocy lepiej mi się czyta ebooki :P Pozdrawiam Pośredniczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym czytała w nocy to pewnie też wolałabym korzystać z czytnika:)

      Usuń
  2. Ale wybrałaś książki, jakbym ja była na bezludnej wyspie to wolałabym nie mieć instrukcji do telefonu, pewnie i tak nie byłoby zasięgu :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, z książką ode mnie zrobiłabys telefon z zasiegiem na 5 kresek;)

      Usuń
  3. Ja też zdecydowanie wolę książki papierowe. Dużo ciekawego się o Tobie dowiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Papier rządzi :) nie jesteśmy ani trochę ekologiczne :)

      Usuń
    2. I świat musi się z tym pogodzić;)

      Usuń
  4. Jak to masz przerwę?! ;)
    Również wolę papierowe! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tak wyszło, ale dziś się poprawie;p

      Usuń
  5. Fajny post, oby takich więcej :) Obserwujemy i liczymy na ciebie :) http://agssymi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tak;)
    Trylogia czy jednotomówka nie ma znaczenia, jeżeli tylko autor wyczerpał temat :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Książki papierowe są wg mnie najlepsze! Nie umiem się przestawić na e-booki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet nie próbowałam się przestawić;) książka to to, co trzymam w ręce;)

      Usuń
  8. też wolę papierowe książki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na większość pytań odpowiedziałabym dokładnie tak samo. U mnie czytają trzy kuzynki, chociaż raczej sporadycznie. Jestem raczej rodzynkiem :) Też wolę papierowe egzemplarze (e-booki czytam tylko na zlecenie mając 100% pewność, że potem wydawnictwo prześle mi papierowy egzemplarz).

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w ogóle nie sięgam po ebooki itp ;) Jednak książka papierowa to papierowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję nominacji, fajne odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Przeczytałeś/aś posta? Wyraź swoje zdanie na jego temat w komentarzu, będzie mi bardzo miło:)

Usuwam spam oraz treści obraźliwe.

Obserwatorzy

Może Cię zainteresować również

Katarzyna Marciszewska - Wiedźmy Himmlera [recenzja przedpremierowa, patronat]

Profesor Małgorzata Staroń-Matuszewska badała największy zbiór dokumentów masońskich w Europie, przechowywany w okolicach Poznania. Czy to z tego powodu została brutalnie zamordowana? Dlaczego zabójca pochował ją według zasad starożytnej religii? Co wspólnego  ma z tym wszystkim tajemnicze H-Sonderkommando utworzone przez samego Heinricha Himmlera? Zanosi się na to, że śledczy Roger Kalita nie będzie miał przy tej sprawie łatwego zadania.
Jak dobrze wiemy, na rynku nie brakuje książek inspirowanych historią, wszystkimi jej blaskami i cieniami. Lubimy czytać o światowych spiskach, podejrzanych organizacjach czy tajnych dokumentach przechowywanych gdzieś tam, w dalekim świecie, ale bywa, żeintrygujące tematy mogą być całkiem blisko i długo czekać na czyjeś zainteresowanie. Kto z Was wiedział, że to właśnie w Polsce znajduje się tak niesamowity zbiór dokumentów o masonach, a wśród nich te dotyczące procesów czarownic z całego świata, zbieranych na polecenie Heinricha Himmlera? Ten temat…

Suzanne O'Sullivan - Wszystko jest w twojej głowie [recenzja]

Z tych nerwów aż mnie głowa rozbolała. Popatrz, jak drżą mi ręce. Uspokój się, cała się trzęsiesz! Zarumieniłaś się! - Wszyscy tego kiedyś doświadczyliśmy. Organizm każdego człowieka reaguje na stres, to powszechnie znany fakt, somatyzujemy wszyscy. Ale nie każdy z nas wie, do jakiego stopnia umysł potrafi przekuć stres w dolegliwość. Często nie jesteśmy świadomi, że zamiast drżenia rąk można dostać drgawek, paraliżu, stracić wzrok... Jak pisze autorka, możemy pomyśleć o dowolnej dolegliwości fizycznej i mieć niemal pewność, że gdzieś na świecie jest osoba, której mózg wyprodukował taki objaw. Dlaczego tak się dzieje?
Empatyczna lekarka przedstawia nam historię swoich siedmiu pacjentów, którzy cierpieli z powodu zaburzeń psychosomatycznych*, co oznacza, że ich ciężkie dolegliwości fizyczne nie miały przyczyn organicznych. To naprawdę wstrząsające, chwytające za serce opowieści o walce z chorobą, której przyczyn pacjenci doktor O'Sullivan szukali nieraz latami. Chorobą doszczętnie …

Bloglovin

Follow