Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2016

Tomasz Kubik - Szpiedzy PRZEDPREMIEROWO

Tytuł: Szpiedzy
Autor: Tomasz Kubik
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 318


Cofać się nie ma dokąd. Możemy tylko iść naprzód. To nasza tragedia, że tak mało wiemy o drodze.
Zwerbowany przez Urząd Ochrony Państwa Kowalski prowadzi grę z wywiadem niemieckim i rosyjskim w której wygrany to ten, kto pierwszy przejrzy blef przeciwników. Stawka jest wysoka, a doświadczenie Kowalskiego niezbyt duże. Instrukcje płynące z góry nawet amatorowi wydają się dziwne. Czy kryje się za tym większy plan? A może totalna amatorszczyzna? Gdy w grę wejdą uczucia, nic nie będzie już proste...

Romans - starter pack

ONA Nieklasycznie piękna ale mająca coś w sobie, po traumatycznych i/lub bolesnych przejściach. Najlepiej na życiowym zakręcie - zmiana pracy, rozwód, przeprowadzka - krótko mówiąc nowy początek w jej życiu oznacza absolutny brak czasu na jakiekolwiek związki. Dobrze jeśli nie jest świadoma swojej urody bądź jakiegoś talentu. Na wyposażeniu przeważnie jest przyjaciółka lub przyjaciel gej, ale zwykły kot czy w ostateczności chomik też się nada. Byleby nie gadała do siebie. Dzieci opcjonalnie.

ON Przystojny, choć niekoniecznie w jej typie. Tajemnicza, bolesna przeszłość jest bardzo pożądana. Skryty, niechętnie mówi o uczuciach, woli je okazywać i jest w tym mistrzem (if you know what I mean:D). Pracuje w jakimś męskim zawodzie i ma w uj hajsu. Samotnik z ewentualnie jednym przyjacielem. Zwierzę jeśli już to pies. Co najmniej 20 kilo żywej wagi. 
SAMO ZUO Tu pole do popisu jest naprawdę szerokie - teściowe, matki, żony czy kochanki - można wybierać i przebierać. Włączenie jakiegoś psychopa…

Hanna Szemar - Element układanki (Przedpremierowo)

Tytuł: Element układanki
Autor: Hanna Szemar
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 189

Nasze życie to układanka złożona z wielu różnych elementów. Niektóre dobraliśmy świadomie - partnera, znajomych, zawód. Inne z tych elementów pojawiają się jako konsekwencja tamtych wyborów, lub całkiem od nas niezależnie. Czasem wystarczy jeden niepasujący do innych fragment, by cała układanka zaczęła się sypać...
Elżbieta, pisarka i żona patologa, jest kobietą bardzo atrakcyjną, która cieszy się niemałym powodzeniem u płci przeciwnej. Zagadkowe zgony powiązanych z nią mężczyzn burzą dotychczasowe spokojne życie kobiety. Czy stosunki które ją z nimi łączyły nie wykraczały poza przyjęte normy? Kto popełnia morderstwa? Dlaczego dowody jednoznacznie wskazują winnego? 

5 cech dobrej książki

Każdy z nas ma zapewne trochę inne wymagania względem książki. Przemyślałam sobie, które cechy mnie najbardziej przyciągają do danego tytułu. Wystarczy jedna z poniższych, bym się na daną książkę skusiła, a jeśli ma już dwie, to czytam z przyjemnością:) Podaję w kolejności, według której najchętniej wybieram sobie coś do przeczytania.




Agnieszka Krawczyk - Morderstwo niedoskonałe

Tytuł: Morderstwo niedoskonałe
Autor: Agnieszka Krawczyk
Wydawnictwo: SOL
Rok wydania: 2011 
Ilość stron: 285

Zdecydowałam się wypożyczyć tę książkę jedynie ze względu na to, że Monika Szwaja, której książki uwielbiam napisała rekomendację na (swoją drogą mocno przeciętną) okładkę. Z opisu wynikało, że ma to być zabawna historia. 
W pewnym wydawnictwie prezes decyduje się wydać książkę, którą pracownicy ocenili jako strasznego gniota i zarchiwizowali (czytaj pozbyli się). Udało im się jednak odzyskać część tego "dzieła" a resztę dopisać. W konsekwencji napisali ją praktycznie od nowa. Pozycja ma być mocno promowana na Targach Książki i szef życzy sobie obecności autora. Pan każe - sługa musi, jednak mimo najszczerszych chęci pracownicy nie są w stanie spełnić życzenia prezesa. Radzą sobie z tą trudnością twórczo, co sprowadza na nich niemałe kłopoty i zainteresowanie policji. Autor zniknął bez wieści, a ostatnio widziano go właśnie przy promowaniu książki...

Joanna Chmielewska - Całe zdanie nieboszczyka

Autor: Joanna Chmielewska
Tytuł: Całe zdanie nieboszczyka
Wydawnictwo: Kobra
Rok wydania: 2010 (1972)
Ilość stron: 392 (wydanie kieszonkowe)

Tej autorki nikomu przedstawiać nie trzeba. Miałam nie tak dawno postanowienie, że przeczytam więcej książek pani Chmielewskiej i postanowiłam się go trzymać. Tym razem sięgnęłam po pierwszą w dorobku autorki powieść przygodową.
Joanna oddając się nielegalnemu w Danii hazardowi zostaje wzięta za członka międzynarodowej  organizacji przestępczej. Umierający człowiek przekazał jej sekret, który ściąga na nią śmiertelne niebezpieczeństwo. Zostaje uprowadzona i tylko niewyjawienie sekretu jest szansą na pozostanie przy życiu. Czy uda jej się uciec porywaczom? Co zrobić z niechcianą wiedzą?

Dawn Barker - Pęknięte odbicie

Autor: Dawn Barker
Tytuł: Pęknięte odbicie
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 504


Kilka razy spotkałam się z pozytywnymi opiniami na temat serii kobiety to czytają. Czułam, że mogą to być książki, które silnie do mnie przemówią. Przygodę z tą serią rozpoczęłam od Pękniętego odbicia. Już teraz mogę powiedzieć, że z całą pewnością sięgnę po każdą książkę z tym znaczkiem, jaką tylko będę miała okazję dostać.

Joanna Marat - Monogram

"Bardziej komedia czy kryminał?" Z takim pytaniem zadanym na okładce nie potrafię przejść obok książki obojętnie. Polskie kryminały czytam nad wyraz chętnie więc tym bardziej zaraz po przyjściu z biblioteki wzięłam się za Monogram.
Dwóch diametralnie różnych policjantów - elegancki Malinowski i wiecznie pijany Kos mają do rozwiązania zagadkę brutalnego zabójstwa. Na ich nieszczęście sprawa może mieć związek ze środowiskiem byłych Ubeków. Mają rozwiązać ją szybko i najlepiej, żeby zabójca okazał się dla wszystkich dostatecznie "wygodną" opcją. Gdzieś w tle pojawiają się powiązania z przeszłymi wydarzeniami. Sprawę nadzoruje prokurator która będzie czuwać, aby sprawiedliwości stało się zadość - najlepiej bezproblemowo. Cała akcja rozgrywa się w czasie, gdy Polska żyje tragedią smoleńską.

Joanna Łaczna - Zabawki na wakacjach

Czytanie dzieciom uważam za jedną z najlepszych form wspólnego spędzania czasu. Według mnie nic nie jest w stanie bardziej niż książka pobudzić wyobraźni, sprowokować pytań czy wzbogacić słownictwa dziecka. Obie z córką od dawna uwielbiamy wieczorne czytanie i bardzo rzadko zdarza nam się je opuszczać. Moja Ka sama przynosi sobie książki z biblioteki szkolnej, miałyśmy jednak okazję zapoznać się z pozycją dla wydawać by się mogło nieco młodszych dzieci. Okazało się, że pierwszak też lubi jeszcze posłuchać tego typu bajki.
Mały Michaś wyjeżdża z rodzicami na wakacje. Niestety, z powodu braku miejsca może zabrać ze sobą tylko jedną zabawkę. Wybór pada na gąbkowego bałwanka, który jeszcze nie miał okazji podróżować i widzieć wielu różnych rzeczy. Pozostałe zabawki były nieco zawiedzione, jednak rozumiały dlaczego Michaś nie mógł ich wziąć ze sobą. Postanowiły więc... same do niego dołączyć. Tak zaczęła się ich przygoda.

Krystian Warzocha - Kobieta o imieniu Liz

Kiedyś zaczytywałam się namiętnie we wszelkiego rodzaju romansach. Lektura łatwa, przystępna, z zawsze szczęśliwym zakończeniem, czyli idealna rozrywka. Z czasem oczywiście po prostu mi się znudziło, jednak wciąż zdarza mi się sięgać po takie historie. Najbardziej lubiłam i nadal lubię te romanse, w których wszystko jest na bogato. 
Liz i Alex spotykają się przypadkiem, kiedy ona potrzebuje pomocy. Wydawałoby się, że nie mają szans poznać się bliżej jednak ich drogi krzyżują się raz jeszcze. Wykorzystują tę okazję i z czasem ich relacja przekształca się w prawdziwy związek. Piękna tłumaczka i dzielny mężczyzna mają zamiar stworzyć dom skrzywdzonemu przez los dziecku.  Wszystko byłoby idealnie ale wtedy na scenę wkracza ona. MAMUSIA. Czy uda jej się skutecznie zniszczyć plany tych dwojga? Na pewno będzie się starać. 

Colleen Hoover - Ugly Love EM TOUR

Dzięki uprzejmości książkowej czarnobiałej em mogłam wziąć udział w organizowanym przez nią EM TOURZE i po raz pierwszy zapoznać się z twórczością Colleen Hoover, za co bardzo dziękuję:)
W poniższym tekście znajdą się SPOJLERY, dlatego drogi czytelniku - jeśli dopiero zamierzasz czytać tę książkę, lepiej zrobisz nie poznając mojej opinii. Ponadto mógłbyś odebrać ten tekst jako zniechęcający do tej lektury, a tego bym nie chciała. Obiektywnie mówiąc nie jest to wcale zła książka.

Michał Krupa - Janek herbu pół krowy

Co przyciągnęło mnie do tej książki? Z całą pewnością czasy króla Władysława Łokietka oraz zabawny tytuł, który mógł być zapowiedzią niecodziennej opowieści. Bo czyż rycerz herbu pół krowy nie wydaje wam się dość specyficznym kandydatem na bohatera?
Książę Bolesław Zawistny spotyka na swojej drodze Janka, rycerza herbu pół krowy. Książę niby był w drodze do klasztoru na modlitwy a zmierzał ku bardziej cielesnym doznaniom, Janek niby był rycerzem a swą lśniącą zbroję wygrał w kości. W tym momencie los tego drugiego całkowicie się odmienia, ponieważ  dostał zaproszenie do kompanii Bolesława - z rodzaju tych nie do odrzucenia. Za sprawą słabości Zawistnego do hazardu Janek wraz z giermkiem księcia Luckiem muszą w dwa tygodnie dostarczyć na zamek Bolesława smocze jajo. Jeśli im się nie uda, za wyplenianie pogaństwa w księstwie weźmie się hiszpański Inkwizytor, który kocha swoją pracę. 
Tylko gdzie do cholery można jeszcze znaleźć smoka?

Konkurs - Wyniki

Przede wszystkim chcemy podziękować uczestniczkom konkursu za udział i kreatywne odpowiedzi:) Miałyśmy z eM naprawdę trudny wybór i długo nie mogłyśmy wybrać zwyciężczyni, jednak ostatecznie konkurs wygrywa:
Limonette
Nibynóżka to jest taka mała nibyplamka,
Niby chmurka, ni kałuża, niby pół baranka.

Gdy poruszać się zaczyna, niby podryguje,
Niby tańczy, niby skacze, ni się prześlizguje.

Gdy obiadek sobie zjada, niby trochę mlaszcze,
Niby siorbie, niby chlupie, ni otwiera paszczę.

Gdy zasypia, niby chrapie, niby kołdrę skręci,
Niby śni, niby coś gada, niby się powierci.

Gdy pracuje, niby myśli, niby głowę drapie,
Niby siedzi, niby stoi, ni ołówek złapie.

Gdy rozmawia, niby krzyczy, ni to cicho szepce
Niby tu gestykuluje, ni to w miejscu drepce.

Gdy coś czyta, niby cicho, niby trochę na głos
Niby ciągle jedno zdanie, niby książek stos.

A gdy ten powyższy opis jeszcze nie wystarcza:
Nibynóżka to po prostu niby ciamciaramcia.

Gratuluję:) mailowo skonaktuje się z Tobą eM.

Obserwatorzy

Bloglovin

Follow