Przejdź do głównej zawartości

5 cech dobrej książki

źródło
Każdy z nas ma zapewne trochę inne wymagania względem książki. Przemyślałam sobie, które cechy mnie najbardziej przyciągają do danego tytułu. Wystarczy jedna z poniższych, bym się na daną książkę skusiła, a jeśli ma już dwie, to czytam z przyjemnością:) Podaję w kolejności, według której najchętniej wybieram sobie coś do przeczytania.






Humor
Jeśli książka jest śmieszna, mogę poznać nawet historię o motomyszach z Marsa. Czytam głównie dla rozrywki, i tego przeważnie szukam w literaturze. Wiadomo, że poczucie humoru to sprawa indywidualna, dlatego nie tak łatwo trafić na coś faktycznie zabawnego. Ale wytrwale próbuję.

Ważny temat
Jakaś prawdziwa historia, biografia, ważne zagadnienie ujęte w poszerzający wiedzę sposób - to też lubię przeczytać od czasu do czasu. Nie ma lepszego sposobu na zdobycie wiedzy, niż książka. Nigdy nie przestawiłam się na artykuły w internecie czy jakieś filmy edukacyjne.

Wyraziści bohaterowie
Najbardziej lubię, kiedy nie dość, że jest kilkoro różnych bohaterów którzy mi się nie mylą, to jeszcze mogę któregoś z nich obdarzyć sympatią. Od razu czyta się lepiej.

Wartka akcja
W książce musi się dziać - sporo i szybko. Lubię zwroty akcji, uwielbiam kiedy autor zaskakuje mnie jakimś niecodziennym pomysłem, zakończeniem którego się nie spodziewałam. 

Polskie
Jeśli mam w bibliotece do wyboru nieznanego mi pisarza z Polski lub zagranicy, przeważnie wybiorę tego pierwszego. Przepadam za naszą rodzimą twórczością i chętnie czytam, kiedy akcja toczy się w Polsce. 
 
A jak przedstawiałaby się Wasza lista?:)

Komentarze

  1. Zgadzam się z prawie wszystkimi podpunktami - ostatni jednak zupełnie mnie nie dotyczy. Wolę debiutanta z zagranicy, niż z Polski, bo polską literaturę czytam rzadko. Dodałabym jeszcze styl autora. Do niektórych książek mogę usiąść tylko dlatego, że autor pięknie pisze:)
    Swoją drogą: ja bym chętnie przeczytała książkę o Motomyszach z Marsa:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Styl autora też jest ważny, racja;)
      Pamiętasz te ich motory? ;D to była bajka;)

      Usuń
  2. Ja tez uwielbiam książki, które coś wnoszą do życia, poszerzają wiedzę o świecie i są pełne ciekawostek. Lubie też dobry humor, satyrę. Nie znoszę za to słodkich romansideł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do romansideł nic nie mam, jeśli są do tego zabawne albo coś tam się dzieje oprócz Wielkiej miłościo-namietności ;)

      Usuń
  3. Wolę zagranicznych autorów :) I nie zależy mi na humorze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że zgodzę się ze wszystkimi!
    Wcześniej w życiu nie sięgnęłabym po twórczość polskiego autora, ale teraz? Zdecydowanie zaczęłam się do nich przekonywać. Jak to mawiają: "Swego nie znacie, cudze chwalicie".

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja dodałabym do tego jeszcze jakąś porządnie skonstruowaną i zawiłą intrygę :>
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak najbardziej się zgadzam :) bardzo pomysłowy post :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się z Tobą w całej rozpiętości :P Chociaż u mnie książka nie musi być pisarza z Polski, dobrze oczywiście jak jest, ale nie musi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nie musi, ale lubię jak jest;)

      Usuń
  8. Żywe dialogi
    Humor
    Bohaterowie z krwi i kości
    Spójność (bez żadnych niedopowiedzeń, nieścisłości, jak to się czasem zdarza, że w fabule pojawi się coś i autor niekoniecznie potrafi o co z tym cosiem chodzi, skąd się wzięło itp.)
    Ciekawa fabuła/świat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, wątki które mają logiczne wytłumaczenie są bardzo pożądane;)

      Usuń
  9. motomyszy z Marsa ♥

    dla mnie najważniejsza jest ciekawa akcja, mnogość wątków (choć niekoniecznie) i dopracowanie bohaterów pod kątem psychologicznym :) śmierć, groza i nieoczekiwane zwroty akcji jak najbardziej cenię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopracowani bohaterowie - też ich lubię;)

      Usuń
  10. Skoro na pierwszym miejscu wśród cech dobrej książki stawiasz humor, to koniecznie przeczytaj Woody'ego Allena. "Czysta anarchia" na przykład. Albo "Allen na scenie". A swoją drogą, nie wiedziałam, że taka z Ciebie książkowa patriotka! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie muszę poszukać tych książek;)
      Kochana, "tylko prawilne książeczki!" ;D a tak serio, to takie skrzywienie mam i już;) ale zagraniczne też czytam, żeby nie było;)

      Usuń
  11. Realizm postaci, tak żebyśmy rozumieli, dlaczego robią tak, a nie inaczej. Często pomija się tę sferę i najpierw nadaje się bohaterom jakieś cechy, które nie pasują później do ich dalszego postępowania :)
    np. nieśmiała dziewczyna zaprasza gościa na randkę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, a potem łapie się na zastanawianiu się, czy ja kurcze inaczej pojmuje bycie nieśmiałym czy to jednak z bohaterem jest coś nie tak ;)

      Usuń
  12. zgadzam się, że bardzo ważny jest humor, uwielbiam książki, które mnie rozśmieszają. nie zgodzę się tylko co do ostatniego punktu - niestety mam odwrotnie. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że polscy autorzy są różnie odbierani ;)
      Czyli obie lubimy się pośmiać przy lekturze ;)

      Usuń
  13. Moje cechy, a raczej wymagania wyglądałby dokładnie tak samo :) Dodałabym jeszcze do nich sam styl, a raczej język, jakim posługuje się autor - najlepiej, żeby był prosty,zwyczajny, bo z reguły taki czyta mi się najlepiej :) Pozdrowienia, post naprawdę fajny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Język jest też ważny, również lubię taki nieprzekombinowany :)

      Usuń
  14. Wszystko o czym napisałaś jest ważne i ma dla mnie znaczenie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oprócz ostatniego podpunktu to myślę, że jesteś moją bratnią duszą :)
    Szukam takich samych cech w książkach! Oczywiście jest jeszcze kilka innych, na które również zwracam uwagę, jak na przykład wywoływanie uczuć, zwłaszcza mieszanych, ale te Twoje jak najbardziej się liczą :)


    www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię książki, z których mogę się czegoś nowego dowiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje TOP 5 przedstawiałoby się bardzo podobnie, jak u ciebie
    1. Humor, bo też czytam dla rozrywki ^^
    2. Polscy autorzy, bo kocham taką naturalność naszych autorów, a nie schematyczność tłumaczenia.
    3. Gatunek: fantasy - jestem w stanie sięgnąć po prawie wszystkie książki z tego gatunku, wiedząc jedynie, że to ten gatunek
    4. Akcja, akcja i jeszcze raz akcja - ja przeżyję nawet kiepskie opisy miejsc, ale musi być akcja! <3
    5. Bohaterowie, którzy mnie nie irytują, bo inaczej to czytanie traci na przyjemności...

    Sama widzisz, że myślimy bardzo podobnie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest, podobnie ;) zgadzamy się co do polskich autorów, ale co do fantastyki - jeśli będzie się przy czym pośmiać, to wtedy mogę czytać. Siegam za to po kryminał i thriller tak jak Ty po fantasy;)

      Usuń
  18. U mnie przoduje przy wyborze wartkość akcji, ale humor też bardzo sobie cenię :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wartka akcja - i czyta się lepiej:)

      Usuń
  19. Na pewno wybiorę książkę, w której coś się dzieje, nie musi być śmieszna ani poruszać ważnych wydarzeń, autorzy są bez znaczenia, ale i tak pierwsze na co zwracam uwagę to okładka czy grzbiet książki (jak szperam w bibliotece) i blurb :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nienawidzę w książkach wielu niedopracowanych postaci,które się mylą lub po prostu się ich nie pamięta.Na humorze aż tak mi nie zależy,ale nigdy nie zaszkodzi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak często przy skandynawskich kryminałach - masakra oni mi się prawie zawsze mylą, czasem nawet płeć mi się myli:P

      Usuń
  21. Nie wiem czy zgadzam się z ostatnim punktem, ale z resztą jak najbardziej :D

    Nowy szablon? Nie poznałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowy nowy, bawię się jak dziecko w piaskownicy:P

      Usuń
    2. Też przechodziłam przez ten etap :)

      Usuń
  22. ja lubię jak książka jest nietuzionkowa i nie mówi tylko o tym że on ją kochał ona go nie ;p

    OdpowiedzUsuń
  23. Też cenie sobie Polskie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Inni powinni brać z Ciebie przykład. Wielu czytelników nie wierzy w rodzimych autorów, a szkoda, bo niektórzy naprawdę zasługują na uznanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. de gustibus... :)
      Zgadzam się z Tobą w każdym razie:)

      Usuń
  25. Zgadzam się ze wszystkimi Twoimi punktami. Świetna nowa kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Te kryteria są istotne również dla mnie. Niestety nie zawsze można wziąć je pod uwagę przy wyborze książki i potem człowiek się dziwi, co takiego czyta.
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, i dlatego czytanie to jednak przeważnie loteria:D

      Usuń
  27. Wolę zagranicznych autorów. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawe spojrzenie! Ja z kolei nie przepadam za czytaniem historii osadzonych w Polsce, oczywiście nie z powodu uprzedzenia do rodzimych twórców, ale czytając lubię poznawać realia i życie w innej kulturze i rzeczywistości coś czego nie mam za przysłowiowym oknem ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Przede wszystkim książki, które mnie inspirują, wzbogacają wiedzę, dają do myślenia, psychologiczne motywy, styl autora, pogłębione profile postaci i ciekawy klimat powieści. Reszta może mnie dowolnie zaskakiwać. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dla mnie najważniejsze są żywe emocje, wyraziści bohaterowie i zaskakująca akcja.

    OdpowiedzUsuń
  31. U mnie na pierwszym miejscu liczy się akcja, potem humor i tak skonstruowane opisy, żebym wszystko mogła sobie wyobrazić:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Cieszy mnie, że dzielisz się w komentarzu wrażeniami na temat posta;)

Spam jest usuwany, komentarze poniżej pewnego poziomu również.

Obserwatorzy

Może Cię zainteresować również

Kurs Olive Green - nauka języka angielskiego

Mam za sobą różnorodne sposoby nauki języka angielskiego, począwszy od tych szkolnych, gdzie zapisywałam sobie z tyłu zeszytu nowe słówka z lekcji, przez roczny kurs w szkole językowej, po samodzielną naukę z podręcznikami, książkami czytanymi w oryginale czy oglądaniem filmików na YouTube. Kiedy więc otrzymałam propozycję przetestowania kursu Olive Green, nie mogłam sobie odmówić spróbowania czegoś nowego. Byłam bardzo ciekawa jak wygląda kurs, w którym nauka oparta jest na oglądaniu filmu sensacyjnego. 
Przy samodzielnej nauce języka jedną z najważniejszych rzeczy jest właśnie atrakcyjność jej formy. Kiedy nauka wciąga i sprawia przyjemność, jest po prostu efektywniejsza. Motywacja i systematyczność odgrywają nie mniejszą rolę, ale wszyscy wiemy, że łatwiej o nie wtedy, gdy po prostu chcę się wrócić do wykonywania ćwiczeń. Pod tym względem kurs Olive Green sprawdził się u mnie bardzo dobrze. Zacznę od tego, że film w niczym nie przypomina typowych scenek pt. "Przedstaw się&quo…

Alex Marwood - Najmroczniejszy sekret [recenzja przedpremierowa]

W 2004 roku podczas imprezy urodzinowej zamożnego Seana Jacksona ginie jego trzyletnia córka Coco - nikt nie wie jak to możliwe, że dziecko zaginęło w nocy mimo tego, że dom był pełen ludzi. Ciężko wyjaśnić, dlaczego jej siostra bliźniaczka czy też inne dzieci tam będące spały spokojnym snem, podczas gdy malutka dziewczynka po prostu zniknęła. Mimo zakrojonych na wielką skalę poszukiwań nie udaje się odnaleźć śladu zaginionej. Kilkanaście lat po tragedii uczestnicy feralnych urodzin spotykają się ponownie z powodu śmierci ojca zaginionej Coco. Na jaw wyjdzie wiele skrywanych w tej rodzinie sekretów, a każdy kolejny będzie gorszy od poprzedniego. Czy również ten dotyczący wydarzeń sprzed lat?
Powiedzieli, że Coco zaginęła w nocy. Kłamali. Co tak naprawdę stało się z Coco? Już na okładce możemy przeczytać, że bohaterowie nie będą z nami szczerzy na temat jej losów. Dlatego rozpoczynające książkę notatki z ich przesłuchań na policji możemy potraktować jako zasłonę dymną i przypuszczać…

Bloglovin

Follow