Przejdź do głównej zawartości

Konkurs - Wyniki

Przede wszystkim chcemy podziękować uczestniczkom konkursu za udział i kreatywne odpowiedzi:) Miałyśmy z eM naprawdę trudny wybór i długo nie mogłyśmy wybrać zwyciężczyni, jednak ostatecznie konkurs wygrywa:

Limonette

Nibynóżka to jest taka mała nibyplamka,
Niby chmurka, ni kałuża, niby pół baranka.

Gdy poruszać się zaczyna, niby podryguje,
Niby tańczy, niby skacze, ni się prześlizguje.

Gdy obiadek sobie zjada, niby trochę mlaszcze,
Niby siorbie, niby chlupie, ni otwiera paszczę.

Gdy zasypia, niby chrapie, niby kołdrę skręci,
Niby śni, niby coś gada, niby się powierci.

Gdy pracuje, niby myśli, niby głowę drapie,
Niby siedzi, niby stoi, ni ołówek złapie.

Gdy rozmawia, niby krzyczy, ni to cicho szepce
Niby tu gestykuluje, ni to w miejscu drepce.

Gdy coś czyta, niby cicho, niby trochę na głos
Niby ciągle jedno zdanie, niby książek stos.

A gdy ten powyższy opis jeszcze nie wystarcza:
Nibynóżka to po prostu niby ciamciaramcia.

Gratuluję:) mailowo skonaktuje się z Tobą eM.

Komentarze

Prześlij komentarz

Cieszy mnie, że dzielisz się w komentarzu wrażeniami na temat posta;)

Spam jest usuwany, komentarze poniżej pewnego poziomu również.

Obserwatorzy

Może Cię zainteresować również

Kurs Olive Green - nauka języka angielskiego

Mam za sobą różnorodne sposoby nauki języka angielskiego, począwszy od tych szkolnych, gdzie zapisywałam sobie z tyłu zeszytu nowe słówka z lekcji, przez roczny kurs w szkole językowej, po samodzielną naukę z podręcznikami, książkami czytanymi w oryginale czy oglądaniem filmików na YouTube. Kiedy więc otrzymałam propozycję przetestowania kursu Olive Green, nie mogłam sobie odmówić spróbowania czegoś nowego. Byłam bardzo ciekawa jak wygląda kurs, w którym nauka oparta jest na oglądaniu filmu sensacyjnego. 
Przy samodzielnej nauce języka jedną z najważniejszych rzeczy jest właśnie atrakcyjność jej formy. Kiedy nauka wciąga i sprawia przyjemność, jest po prostu efektywniejsza. Motywacja i systematyczność odgrywają nie mniejszą rolę, ale wszyscy wiemy, że łatwiej o nie wtedy, gdy po prostu chcę się wrócić do wykonywania ćwiczeń. Pod tym względem kurs Olive Green sprawdził się u mnie bardzo dobrze. Zacznę od tego, że film w niczym nie przypomina typowych scenek pt. "Przedstaw się&quo…

Alex Marwood - Najmroczniejszy sekret [recenzja przedpremierowa]

W 2004 roku podczas imprezy urodzinowej zamożnego Seana Jacksona ginie jego trzyletnia córka Coco - nikt nie wie jak to możliwe, że dziecko zaginęło w nocy mimo tego, że dom był pełen ludzi. Ciężko wyjaśnić, dlaczego jej siostra bliźniaczka czy też inne dzieci tam będące spały spokojnym snem, podczas gdy malutka dziewczynka po prostu zniknęła. Mimo zakrojonych na wielką skalę poszukiwań nie udaje się odnaleźć śladu zaginionej. Kilkanaście lat po tragedii uczestnicy feralnych urodzin spotykają się ponownie z powodu śmierci ojca zaginionej Coco. Na jaw wyjdzie wiele skrywanych w tej rodzinie sekretów, a każdy kolejny będzie gorszy od poprzedniego. Czy również ten dotyczący wydarzeń sprzed lat?
Powiedzieli, że Coco zaginęła w nocy. Kłamali. Co tak naprawdę stało się z Coco? Już na okładce możemy przeczytać, że bohaterowie nie będą z nami szczerzy na temat jej losów. Dlatego rozpoczynające książkę notatki z ich przesłuchań na policji możemy potraktować jako zasłonę dymną i przypuszczać…

Bloglovin

Follow