Przejdź do głównej zawartości

Konkurs - Wyniki

Przede wszystkim chcemy podziękować uczestniczkom konkursu za udział i kreatywne odpowiedzi:) Miałyśmy z eM naprawdę trudny wybór i długo nie mogłyśmy wybrać zwyciężczyni, jednak ostatecznie konkurs wygrywa:

Limonette

Nibynóżka to jest taka mała nibyplamka,
Niby chmurka, ni kałuża, niby pół baranka.

Gdy poruszać się zaczyna, niby podryguje,
Niby tańczy, niby skacze, ni się prześlizguje.

Gdy obiadek sobie zjada, niby trochę mlaszcze,
Niby siorbie, niby chlupie, ni otwiera paszczę.

Gdy zasypia, niby chrapie, niby kołdrę skręci,
Niby śni, niby coś gada, niby się powierci.

Gdy pracuje, niby myśli, niby głowę drapie,
Niby siedzi, niby stoi, ni ołówek złapie.

Gdy rozmawia, niby krzyczy, ni to cicho szepce
Niby tu gestykuluje, ni to w miejscu drepce.

Gdy coś czyta, niby cicho, niby trochę na głos
Niby ciągle jedno zdanie, niby książek stos.

A gdy ten powyższy opis jeszcze nie wystarcza:
Nibynóżka to po prostu niby ciamciaramcia.

Gratuluję:) mailowo skonaktuje się z Tobą eM.

Komentarze

Prześlij komentarz

Cieszy mnie, że dzielisz się w komentarzu wrażeniami na temat posta;)

Spam jest usuwany, komentarze poniżej pewnego poziomu również.

Obserwatorzy

Może Cię zainteresować również

Colson Whitehead - Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki [recenzja]

Cora jest młodziutką niewolnicą pracującą na plantacji bawełny w stanie Georgia. Jej i tak ciężki los za chwilę ma się jeszcze pogorszyć, ponieważ  stała się już kobietą. Gdy nowo przybyły na plantację niewolnik proponuje jej wspólną ucieczkę, po niedługim wahaniu zgadza się podjąć ryzyko. A ryzykują więcej niż tylko życie - złapanie oznacza los znacznie gorszy od śmierci. W pościg za zbiegami wyrusza uosobienie niewolniczego systemu, a droga ku wolności okaże się trudniejsza niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.
Książka nagrodzona została ważnymi nagrodami, a jak dobrze wiemy często jest tak, że podchodzimy sceptycznie do uhonorowanych tytułów. Obawiamy się lektury trudnej, ciężkiej w odbiorze, bądź wręcz przeciwnie, przereklamowanej i mogącej zawieść nasze oczekiwania. Nie miałam dotąd okazji czytać książki na temat niewolnictwa, abolicjonistów i losów zbiegłych niewolników. Czy powieść będąca literacką fikcją wzbogaciła w jakiś sposób moją wiedzę? Kto nie ryzykuje... Na początku poz…

Jarosław Wilk - Pan Wilk i kobiety [recenzja]

Pan Wilk poznaje tytułowe kobiety na pewnym portalu randkowym. W tagach określających ich zainteresowania wpisane mają między innymi niewolnictwo. To wiele wyjaśnia, biorąc pod uwagę późniejsze spotkania z bohaterem w rzeczywistości, a do takich dochodzi bardzo często. I bardzo szybko. Mamy więc erotyk z panem i uległą. Brzmi znajomo? Zapewniam Was, że nie. Bo mimo że seksu w tej książce nie brakuje, nie jest ona w gruncie rzeczy głównie o nim. Mówi ona o czymś zupełnie innym.
Pozostając w seksualnych klimatach, sięgnęłam po książkę, której mogliście się tutaj nie spodziewać. Moje ostatnie spotkanie z tym gatunkiem mające miejsce rok temu było, delikatnie mówiąc, mało udane. Na omawiany dziś tytuł trafiałam sporadycznie od początku prowadzenia tej strony. Ciekawił mnie głównie ze względu na to, że autor prowadził bloga, który zyskał popularność dość ciekawym stwierdzeniem zacytowanym przez duży portal. Kiedy Kasia zaproponowała mi pożyczenie książki, zaryzykowałam jej lekturę. I co si…

Bloglovin

Follow