Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2017

Laura Adori - Przebudzenie Lukrecji [recenzja]

Lukrecja mieszka i pracuje we Włoszech. Zbliżająca się do czterdziestki kobieta postanawia całkowicie odmienić swoje życie - rzuca pracę i po wieloletniej nieobecności wraca do Warszawy. Zatrzymuje się tymczasowo u swojej przyjaciółki. Nie ma planu, no, może poza takim, że chciałaby wreszcie znaleźć blondynowatego mężczyznę, którego przepowiedziała jej włoska tarocistka. Nawet trafia się jeden kandydat, nic to, że włosy się nie zgadzają, ważne są chęci! Poza zaplanowanym romansem pojawia się też nieplanowany pomysł na apetyczny biznes. Co z tego wyniknie?
- My nigdy nie jesteśmy zanurzone na maksa w jednej chwili, w jednej rzeczy. Ciągle coś przewidujemy, przypuszczamy. To kobiece przekleństwo. Wiem. Wiem, że część z Was po przeczytaniu opisu stwierdziła "ale to już było". No bo czy nie czytałyście już masy książek o "zmianie życia, rzuceniu pracy i nowym związku"? Uwierzcie mi, że Lukrecja, a raczej Laura Adori ma dla Was coś więcej niż schematyczną historyjkę o s…

Olivia S. - Dwoje nie do pary. Rzęsy i nonsensy [recenzja]

Bohaterka jest przedstawicielką  pewnej grupy współczesnych kobiet z klasy średniej - mieszka w wielkim mieście, pracuje w korporacji, lubi zakupy i nie stroni od medycyny estetycznej. Książka jest zapisem przemyśleń dotyczących przede wszystkim jej związku z mężem zwanym R., a także refleksji na temat życia jako takiego. Autorka postanawia odpowiedzieć czytelnikom na aktualne dla wielu z nich pytanie: czy można odnaleźć wspólną drogę do szczęścia w czasach rozwodów, selfie i botoksu?
Książka interesowała mnie od dłuższego czasu, ale jak to ostatnio u mnie bywa, nie mogłam podjąć się jej recenzowania tak szybko, jakbym tego chciała. Z opisu zapowiadała się na coś w kształcie dziennika kobiety, która z humorem i dystansem opisuje swoją i nie tylko swoją egzystencję. Jej głównym tematem jest codzienność Olivii (jak mniemam alter ego samej autorki, stąd pseudonim) i jej małżeństwo.
W trakcie lektury odniosłam wrażenie, że jesteśmy z Olivią w zbliżonym wieku. Czy łączy nas coś jeszcze po…

Helena Waszniewska - Udomowiona. Nigdy nie poddam się [recenzja przedpremierowa]

Alicja marzyła o tym samym, co spora część kobiet - chciała stworzyć dom pełen miłości dla siebie i swojego synka. Mieć rodzinę, w której nie będzie zawadzać, gdzie będzie mogła być matką, żoną i po prostu sobą. Być może dlatego tak szybko zdecydowała się na małżeństwo bądź co bądź z rozsądku. Co prawda Łukasz był sympatyczny i wyraźnie w nią wpatrzony, jednak ich znajomość była  głównie korespondencyjna, w czasach sprzed internetu i telefonów komórkowych. Alicja mimo wszystko zdecydowała się na ten krok, z którym łączyła się wyprowadzka do innego miasta. Chciała mieć rodzinę i zamierzała dać z siebie wszystko, by ją stworzyć. Łukasz też chciał, by im się udało. W takim razie dlaczego kobieta tyle razy musiała powtarzać sobie "Nigdy się nie poddam"? Czy nawet najszczersze chęci nie są wstanie pokonać prozy życia? W którym momencie można było powiedzieć "pas"? I czy winą powinno się obarczać tylko jedną stronę?
Książka licząca ponad pięćset stron, będąca pierwszym …

Jarosław Wilk - Pan Wilk i kobiety [recenzja]

Pan Wilk poznaje tytułowe kobiety na pewnym portalu randkowym. W tagach określających ich zainteresowania wpisane mają między innymi niewolnictwo. To wiele wyjaśnia, biorąc pod uwagę późniejsze spotkania z bohaterem w rzeczywistości, a do takich dochodzi bardzo często. I bardzo szybko. Mamy więc erotyk z panem i uległą. Brzmi znajomo? Zapewniam Was, że nie. Bo mimo że seksu w tej książce nie brakuje, nie jest ona w gruncie rzeczy głównie o nim. Mówi ona o czymś zupełnie innym.
Pozostając w seksualnych klimatach, sięgnęłam po książkę, której mogliście się tutaj nie spodziewać. Moje ostatnie spotkanie z tym gatunkiem mające miejsce rok temu było, delikatnie mówiąc, mało udane. Na omawiany dziś tytuł trafiałam sporadycznie od początku prowadzenia tej strony. Ciekawił mnie głównie ze względu na to, że autor prowadził bloga, który zyskał popularność dość ciekawym stwierdzeniem zacytowanym przez duży portal. Kiedy Kasia zaproponowała mi pożyczenie książki, zaryzykowałam jej lekturę. I co si…

Oskar Salwa - Wernisaż [recenzja]

Marta obraca się w świecie sztuki zarówno zawodowo jak i prywatnie - pracuje w modnej galerii Arte Nuevo w Warszawie, a jej partnerem jest utalentowany, ale niedoceniany malarz Filip. Dotychczas to właśnie mężczyzna i jego twórcze zmienne nastroje nadawały kolorytu życiu Marty, ale i w galerii zapowiada się właśnie emocjonujący okres. Wernisaż wieńczący sezon ma być wyjątkowym wydarzeniem za sprawą tajemniczego Paco. Jakie sekrety skrywa ten mężczyzna? Czy ich poznanie naprawdę leży w interesie Marty? Gdzie w tym wszystkim jest miejsce Filipa?
Chciałam przeczytać coś lekkiego, niezobowiązującego, mającego swój własny klimat. Mam dość intensywny okres w życiu prywatnym więc szukam lektur, które nie wymagają ode mnie zbyt wiele wysiłku. Wernisaż zapowiadał się właśnie na tego typu historię - ciekawy opis, artystyczna otoczka i Marta, u której według blurbu zapowiadała się całkowita zmiana w życiu. A co z tego wyszło? Przewidywania Nie byłam zachwycona pierwszą połową lektury, ale miała…

Agnieszka Kościańska - Zobaczyć łosia. Historia polskiej edukacji seksualnej od pierwszej lekcji do internetu

Książka przedstawia ponad stuletnią historię istnienia zagadnienia edukacji seksualnej w Polsce. Z lektury dowiemy się między innymi jak wiele zmieniło się w tym czasie w podejściu do tego tematu, zarówno pod względem uświadamiania młodzieży, jak i w nauczaniu Kościoła, a także rzucimy okiem na wieś by przekonać się, w którą stronę tak naprawdę wiał wiatr surowej moralności. Ogromna dawka wiedzy na tematy, które od dawna nie powinny być tabu. Nie powinny, ale powiedzcie sami - kto rozmawiał z Wami o seksie? I co z tych rozmów wynieśliście? Rzućmy dziś okiem na edukację naszych przodków.
Na książkę zdecydowałam się pod wpływem impulsu, jej tytuł przypominał mi po części moją pracę licencjacką. Skojarzenie ze studiami było jak najbardziej słuszne, ponieważ nawet robiąc notatki w trakcie lektury, podświadomie przygotowałam je jakby do pisania referatu, a nie recenzji. Tę pozycję opisałabym bardziej sformułowaniem "praca na temat" niż "książka mówiąca o", za czym prze…

Aleksandra Krupa - Projekt mąż [recenzja]

Kika jest w dość nieciekawej sytuacji życiowej. Młoda, samotna matka, ledwo wiążąca koniec z końcem, chciałaby poczuć ciepło męskiego ramienia. Pewnej bezsennej nocy pod wpływem impulsu rejestruje się na portalu randkowym. Tak zaczyna się historia poznawania coraz to innych mężczyzn. W jakim celu kobieta wchodzi w kolejne relacje? Czy czegoś ją nauczą? I czy projekt mąż to rzeczywiście szukanie kandydata na ślubny kobierzec?
Nie miałam w planach tej książki. Założyłam, że fabuła ogranicza się do polowania na męża i dopiero pojawiające się głosy, że nie jest to tak schematyczna opowieść, jak można wnioskować z blurbu czy tytułu zachęciły mnie do poświęcenia jej uwagi. Miała mieć w sobie "coś więcej". Potrzebowałam odskoczni od przyciężkawych, grubych książek zalegających mi na półkach. Chciałam, żeby było lekko, szybko i niezbyt wymagająco. Moje oczekiwania spełniły się tylko częściowo. Kogo znajdziesz na SeeMe? Kika po zarejestrowaniu się na SeeMe rozpoczyna maraton spotkań…

Philippa Gregory - Trzy siostry, trzy królowe [recenzja]

Księżniczka Małgorzata z dynastii Tudorów ma wkrótce udać się do Szkocji, by tam poślubić króla Jakuba IV i tym samym stać się gwarancją "wieczystego pokoju" między państwami. Zanim to jednak nastąpi, wita na dworze swoją przyszłą jątrew, księżniczkę Katarzynę Aragońską. W sercu wychowywanej w przeświadczeniu o własnej doskonałości Małgorzaty podziw miesza się z zawiścią. Nie zamierza dać się przyćmić nikomu, ani swojej młodszej, ślicznej siostrze Marii, ani Katarzynie. Wkrótce młodziutka Małgorzata opuszcza Anglię, ale nie przestaje myśleć o swoich dwóch siostrach. A raczej nie przestaje myśleć o tym, by być od nich zawsze lepszą i ważniejszą. Czy życie, choćby i to królewskie, może oprzeć się kaprysom losu? Czy skomplikowane relacje sióstr na przestrzeni lat zmienią się w jeden wspólny front miłości i wsparcia?

Miłośnicy książek historycznych z całą pewnością dobrze kojarzą książki spod pióra tej autorki.  Szczerze mówiąc zamawiając  tytuł do recenzji nawet  nie sprawdzał…

Półtora roku co przeczytałam

Półtora roku, sto tysięcy wyświetleń, dwusetny post na blogu - parę okazji do posumowań się uzbierało. Kiedy w styczniu pisałam podsumowanie całego roku zakładałam, że będę czytać mniej niż dotychczas. Chciałam też przejść na własną domenę, zmienić (po raz kolejny;p) wygląd bloga, podrasować Instagrama no i pisać lepsze teksty. Co z tego wyszło?
Czy czytam mniej? Zdecydowanie tak. W zeszłym roku publikowałam po kilkanaście postów miesięcznie, obecnie jest to osiem, dziewięć tekstów, przy czym przeczytanych książek jest i tak mniej. Czym to jest spowodowane? Po prostu nie chce mi się czytać więcej, chociaż mam na to czas i mogłabym zaliczać nawet dwanaście pozycji w miesiącu. Czy mi z tym źle? W żadnym wypadku. Może trochę żałuję, że nie wszystkie interesujące tytuły trafiają w moje ręce, ale już pogodziłam się z myślą, że nie zdołam przeczytać wszystkiego co bym chciała, bo jest to po prostu niewykonalne. Przy takiej taktyce zmuszona jestem kilka razy zastanowić się, zanim zdecyduję …

Obserwatorzy

Bloglovin

Follow