Przejdź do głównej zawartości

O blogu


Blog funkcjonuje od stycznia 2016 roku. Zamieszczam na nim opinie o przeczytanych przeze mnie książkach - najczęściej są to kryminały, thrillery, biografie, książki podróżnicze i powieści obyczajowe. Nie ograniczam się do tych gatunków, jednak nie sięgam po horrory, a fantasy i powieści erotyczne czytuję sporadycznie.

Ta strona to miejsce, w którym dzielę się moimi refleksjami i szczerze opisuję wrażenia towarzyszące czytaniu kolejnych książek. Dokładam starań, by ciągle się rozwijać i mam nadzieję, że blog te starania odzwierciedla.

Każdy czytelnik jest tu gościem, którego witam bardzo serdecznie i zapraszam do pozostania na dłużej.










Komentarze

  1. Dlaczego nie kończysz książek? Czy np. rozróżniasz co Ci się nie podoba w danej pozycji i wtedy zależności od tego kończysz lub nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko kiedy nie kończę książek, jeśli jednak mecze się przy czytaniu bo po prostu książka jest nudna to ją odkładam;)

      Usuń
    2. Dla mnie czym innym są sytuacje:
      gdy książka jest nieciekawie napisana,inaczej pisząc nudna, ale uznaje, że wartość poznawcza jest wnosząca --- czytam dalej, a czym innym jest gdy to po prostu humbug, albo (nie daj losie) coś co przeinacza rzeczywistość, etc. Dlatego spytałam.

      Usuń

Prześlij komentarz

Przeczytałeś/aś posta? Wyraź swoje zdanie na jego temat w komentarzu, będzie mi bardzo miło:)

Usuwam spam oraz treści obraźliwe.

Obserwatorzy

Może Cię zainteresować również

Helena Waszniewska - Udomowiona. Nigdy nie poddam się [recenzja przedpremierowa]

Alicja marzyła o tym samym, co spora część kobiet - chciała stworzyć dom pełen miłości dla siebie i swojego synka. Mieć rodzinę, w której nie będzie zawadzać, gdzie będzie mogła być matką, żoną i po prostu sobą. Być może dlatego tak szybko zdecydowała się na małżeństwo bądź co bądź z rozsądku. Co prawda Łukasz był sympatyczny i wyraźnie w nią wpatrzony, jednak ich znajomość była  głównie korespondencyjna, w czasach sprzed internetu i telefonów komórkowych. Alicja mimo wszystko zdecydowała się na ten krok, z którym łączyła się wyprowadzka do innego miasta. Chciała mieć rodzinę i zamierzała dać z siebie wszystko, by ją stworzyć. Łukasz też chciał, by im się udało. W takim razie dlaczego kobieta tyle razy musiała powtarzać sobie "Nigdy się nie poddam"? Czy nawet najszczersze chęci nie są wstanie pokonać prozy życia? W którym momencie można było powiedzieć "pas"? I czy winą powinno się obarczać tylko jedną stronę?
Książka licząca ponad pięćset stron, będąca pierwszym …

Laura Adori - Przebudzenie Lukrecji [recenzja]

Lukrecja mieszka i pracuje we Włoszech. Zbliżająca się do czterdziestki kobieta postanawia całkowicie odmienić swoje życie - rzuca pracę i po wieloletniej nieobecności wraca do Warszawy. Zatrzymuje się tymczasowo u swojej przyjaciółki. Nie ma planu, no, może poza takim, że chciałaby wreszcie znaleźć blondynowatego mężczyznę, którego przepowiedziała jej włoska tarocistka. Nawet trafia się jeden kandydat, nic to, że włosy się nie zgadzają, ważne są chęci! Poza zaplanowanym romansem pojawia się też nieplanowany pomysł na apetyczny biznes. Co z tego wyniknie?
- My nigdy nie jesteśmy zanurzone na maksa w jednej chwili, w jednej rzeczy. Ciągle coś przewidujemy, przypuszczamy. To kobiece przekleństwo. Wiem. Wiem, że część z Was po przeczytaniu opisu stwierdziła "ale to już było". No bo czy nie czytałyście już masy książek o "zmianie życia, rzuceniu pracy i nowym związku"? Uwierzcie mi, że Lukrecja, a raczej Laura Adori ma dla Was coś więcej niż schematyczną historyjkę o s…

Bloglovin

Follow