Posty

Jędrzej Pasierski - Dom bez klamek

Obraz
Brzydki, szary grudzień i zniszczony, przeznaczony do likwidacji oddział psychiatryczny - brzmi wystarczająco klimatycznie? Jeśli nie, to dołóżmy do tego denata z rozprutym brzuchem i krąg podejrzanych, który wbrew pozorom wcale nie jest taki wąski, nieprzyjaznego ordynatora i znikającą w niewyjaśnionych okolicznościach pielęgniarkę. A, nie zapominajmy o niezdrowym zainteresowaniu mediów, naciskach z góry na jak najszybsze wyniki i coraz bardziej skomplikowanym śledztwie. O takim szczególe, jak sypiące się życie osobiste pani podkomisarz próbującej znaleźć mordercę nie wspomnę. Jędrzej Pasierski stworzył nastrój dla rasowego kryminału - czy w pełni go wykorzystał? 
Mówiąc szczerze, podchodziłam do tego tytułu z dużą ostrożnością. Odnosiłam wrażenie, że lektura może obfitować w makabryczne sceny - morderstwo na oddziale psychiatrycznym na taki właśnie klimat mi wyglądało. Bardziej stereotypowo myśleć pewnie byłoby ciężko, ale Dom bez klamek to debiut autora, więc mogłam się spodziewać…

Andy Riley - Król Jaskrawe Gatki i Podły Imperator

Obraz
Dziewięcioletni król Edwin naprawdę kochał swoich poddanych, w końcu co tydzień kupował dla nich niemałe ilości czekolady - sami przyznacie, że to piękny i całkiem smaczny dowód przywiązania. Chłopiec chętnie uszczęśliwiał podległych mu wieśniaków, jednak zdecydowanie mniej ochoczo słuchał wykładów minister Julii na temat finansów, więc pewnego dnia królewski skarbiec okazał się pusty. Na taką okazję czekał Podły Imperator, a jego przerażający śmiech fuu huu huuuu huuuu nie mógł zwiastować niczego dobrego. Czy Urwison wykorzystał nadarzającą się okazję i pozbył się Edwina by przejąć władzę w Edwinogrodzie? 
Król Jaskrawe Gatki i Podły Imperator to początek serii książeczek dla dzieci skierowanej według mnie do kilkulatków rozpoczynających przygodę z samodzielnym czytaniem, ale starszaki też będą się przy lekturze dobrze bawić. Historia jest w prosta i łatwa w odbiorze, nie brakuje w niej humoru i co najważniejsze morału. Już samo to wystarczyłoby, by móc polecić ją jako wartą uwagi, a…

Mario Puzo - Rodzina Borgiów

Obraz
Kardynał Rodrigo Borgia miał serce pełne miłości do Boga, świata i ludzi - Boga, którego stworzył sobie na własne podobieństwo, świata pełnego wygód i luksusu, zaś z ludzi najbardziej upodobał sobie piękne kobiety. Kochał również swoje dzieci i chciał dla nich jak najlepiej, przecież to, co dobre dla nich, było dobre dla całego rodu Borgiów. Najbardziej jednak kochał chyba władzę, dlatego zrobił wiele, by zostać papieżem. Chociaż nie - największą miłością musiał darzyć siebie samego, jako papież Aleksander VI był przecież głosem samego Boga na ziemi. Od tego głosu niejedną biedną duszę zabolały uszy.
Minęło ponad pięć wieków od czasów, kiedy na papieskim tronie zasiadł Rodrigo Borgia. Nietrudno się domyślić, że mentalność ludzi czy chociażby normy społeczne były inne od tych, którymi kieruje się dzisiejszy człowiek. Być może dlatego dzieci papieża oficjalnie uczestniczyły w jego życiu, ba, nawet stanowiły jeden z głównych filarów jego papiestwa - Cezar, Juan, Lukrecja i Jofre, każde …

Magdalena Knedler - Twarz Grety di Biase. Do sześciu razy sztuka

Obraz
Adam prowadzi niewielką galerię we Wrocławiu. Cierpiący na nerwicę mężczyzna zamknął świat w sztywnych ramach utartych schematów i rytuałów, przez co może i nie doświadcza zbyt wiele z życia, ale jeszcze nie wylądował na oddziale zamkniętym. Uśpione od lat emocje nagle budzą się w nim pod wpływem dwóch obrazów tajemniczej włoskiej malarki. Uwieczniona  na nich twarz Grety di Biase działa na Adama jak światło na ćmę, podobnie jak mailowa korespondencja, która się między nimi zawiązuje. Pomimo ograniczeń własnego umysłu mężczyzna postanawia odnaleźć malarkę i wyrusza w podróż do Włoch. Czy znajdzie tam Gretę?
Książki Magdaleny Knedler, które do tej pory miałam okazję czytać, ujmowały mnie stylem, wrażliwością, postaciami i poruszaną tematyką. Nie mam zbyt wielu ulubionych pisarzy, ale to między innymi po książki tej autorki sięgam w ciemno. Tym razem jednak strzał w ciemno okazał się dla mnie mocno chybiony. Dlaczego?
Malarstwo nigdy szczególnie na mnie nie oddziaływało, nie pasjonuję …

Ashley Rhodes-Courter - Dwa zwykłe słowa

Obraz
Dzieci się kocha, dba się o nie, troszczy, stara się zapewnić im wszystko to, co najlepsze. Poza miłością i akceptacją potrzebują przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa, stabilności i przynależności. Historia opowiedziana przez Ashley Rhodes-Courter, która dziewięć lat swojego życia spędziła w czternastu domach zastępczych, łapie za serce. Ta opowieść dobitnie pokazuje, jak destrukcyjny dla psychiki dziecka może być brak nawet nie tego wszystkiego, czego tak bardzo ona potrzebuje, co po prostu podmiotowego traktowania.
Ashley i jej młodszy brat trafili do systemu opieki społecznej, ponieważ ich matka i jej partner nie byli odpowiedzialnymi opiekunami. Jednak prawdziwa tragedia dzieci zaczęła się dopiero od tego momentu - rozdzielani i znów umieszczani razem, przerzucani z rodziny do rodziny, zawieszeni w próżni przez to, że matka nie została pozbawiona praw rodzicielskich, zamiast się rozwijać i wzrastać, nabywali coraz to gorszych doświadczeń. Czytając nie sposób nie myśleć o tym,…

Obserwatorzy

Facebook